Prawo składu miasta Krakowa

Dokument Władysława Łokietka dla Krakowa z dn. 12.IX.1306 r.

My Władysław z bożej łaski książę krakowski, sandomierski, łęczycki i kujawski wiadomym czynimy wszystkim, którzy niniejszy list oglądać będą, że starając się o pożytki i korzyści miasta naszego Krakowa, dajemy (prawo) i pozwalamy naszym mieszczanom krakowskim, aby skład wszelkich towarów i rzeczy sprzedażnych w wymienionym mieście posiadali, tak jak najlepiej i najpożyteczniej dla dobra miasta będą (go) mogli ogłosić. Chcemy także i obiecujemy, aby wszyscy kupcy z jakichkolwiek rejonów i krajów z towarami do rzeczonego miasta przybywający wszystkie ich przedmioty handlu lub towary mogli gościom obcym lub jakimkolwiek innym kupującym sprzedawać, wyjąwszy tylko miedź, która jeśli byłaby sprowadzona z Węgier lub ze Sącza, lub z jakichkolwiek innych rejonów, krajów lub miejsc, nie żadnemu obcemu, lecz tylko naszym mieszczanom krakowskim powinna być sprzedawana, a rzeczeni kupcy w żaden sposób, jak tylko rzeczy i towary sprzedawszy, przez wspomniane nasze miasto Kraków niech się przejeżdżać nie ośmielają. Następnie dodajemy, aby wyżej wymienieni kupcy z Węgier, lub ze Sącza, lub z jakichkolwiek innych miejsc z miedzią i innymi towarami ku Toruniowi pływać po wodach, ani ich w kraju rozprowadzać nie śmieli, jeśli przedtem wymieniona miedź i towary do Krakowa sprowadzone nie zostały złożone na składzie i tamże naszym mieszczanom krakowskim sprzedane, jak wyżej zostało to wyrażone. Dalej kontrakt zakupu dóbr komesa Dobiesława wewnątrz murów miasta, które prawnie i słusznie od wielu lat posiadają, tymże naszym mieszczanom łaskawie zatwierdzamy. Ponadto wszystkich kupców ryby lub śledzie do Krakowa sprowadzających całkowicie uwalniamy, że żadnej części nie będą z nich komukolwiek zobowiązani płacić. Również dopuszczamy i zezwalamy, gdy którykolwiek z naszych mieszczan wymienionego miasta sól u naszych żupników kupią, aby mieli swobodne prawo sprzedawania tejże soli w naszym mieście Krakowie. Także dobra wyżej wymienionego komesa Dobiesława położone poza murami w pobliżu miasta wymienieni wyżej nasi mieszczanie powinni dzierżyć i posiadać, tak jak dobra jego wewnątrz murów posiadają i dzierżą. (...)

Teksty źródłowe do nauki historii w szkole, nr 8: Miasta i mieszczaństwo w średniowieczu (do schyłku XV w., oprac. Roman Heck, Warszawa 1959; nr 8, str. 19-20

 

A. Jaki to rodzaj źródła historycznego?

B. Wyjaśnij, na czym polegało prawo składu.

C. Oprócz prawa składu występował jeszcze jeden przywilej o podobnym charakterze (był bardzo często przywilejem towarzyszącym prawu składu) - jak się nazywał i na czym polegał?

D. W jakim celu władcy nadawali mieszczanom tego rodzaju przywileje?

E. Jak myślisz, czy przy tego rodzaju przywilejach, mieszczanie różnych miast mogli solidarnie wspierali się w ich zdobywaniu? Uzasadnij swą odpowiedź.

F. Wyjaśnij na czym polegał partykularyzm średniowiecznych miast.